Login: Hasło: Zapamiętaj Zarejestruj się Odzyskaj hasło

Sponsor serwera

Pizzeria „Twister”
Ireneusz Szczęsny
ul. Rynek 9
99-210 Uniejów
Tel. 603-726-966

Partner klubu


Olimpiko
ul. Dąbska 3
99-210 Uniejów

Najlepsze zdjęcie

Przed meczem z Brzezinami. Fot. Brzeziny

Najlepszy cytat

„Do 10. kolejki rundy jesiennej byliśmy świadkami tragedii, jednak przebudzenie w ostatnich spotkaniach sprawiło, że mamy obraz z rodzaju dramatów, bo tak to niestety trzeba nazwać. ”

Trener Mateusz Zajdel po rundzie jsiennej.

Liga Typerów

L.p.
Użytkownik
Pkt.
1.
Franek
0
2.
Brudek
0
3.
Posi
0
4.
Boruc23
0
5.
janusz
0

Partnerzy

Oceny użytkowników

MGLKS także na

  

Aktualna kolejka

16. Kolejka
ŁKS Łódź : Sokół
Rzgów : Bedlno
Uniejów : Sarnów
Łęczyca : Andrespolia
SMS Łódź : Parzęczew
W. Pabian. : Rosanów
W. Konst. : Pabianice
Widzew : Głowno

Ostatnia kolejka

15. Kolejka
W. Pabian. 0:2 Bedlno
SMS Łódź 0:3 Sarnów
Łęczyca 5:2 Pabianice
W. Konst. 1:3 Rosanów
Głowno 1:2 Andrespolia
Widzew 1:1 ŁKS Łódź
Rzgów 3:0 Parzęczew
Uniejów 2:2 Sokół

Kontuzjowani

Brak kontuzjowanych
zawodników.

Oceny redakcji

Najwięcej minut

Zimujemy na bezpiecznym miejscu - Podsumowanie rudny jesiennej.Drukuj Facebook

Po doskonałym letnim okresie przygotowawczym, kilku transferach i ewidentnej poprawie atmosfery wokół zespołu każdy związany z drużyną MGLKS-u Termy Uniejów liczył, że poprzedni sezon w którym cudem uniknęliśmy degradacji był wypadkiem przy pracy – tak się jednak nie stało choć zapowiadało się bardzo dobrze…

W 1. kolejce zmierzyliśmy się w mini-derbach z beniaminkiem z Sarnowa, wynik 2:2 nie był najlepszym rezultatem ale sama gra napawała optymizmem w drugiej kolejce udało się pokonać Orła Parzęczew i wydawało się, że w tym sezonie może być naprawdę dobrze. Niestety potem przytrafiła nam się dramatyczna wręcz seria – przegraliśmy 7. spotkań z rzędu, straciliśmy aż 19. bramek a strzeliliśmy zaledwie… 4. Wydawało się, że seria nigdy się nie skończy aż przyszedł mecz z cyklu „must win”. 6 października na Stadionie im. Włodzimierza Smolarka w Uniejowie, podejmowaliśmy Włókniarza Konstantynów naszego sąsiada w tabeli (2. ostatnie miejsca). Termalni podeszli do tego spotkania bardzo ambicjonalnie i udało się wygrać aż 7:2 później nadszedł ciężki wyjazd do Pabianic gdzie rywalizowaliśmy z kolejnym kandydatem do spadku Włókniarzem – odnieśliśmy kolejne ważne zwycięstwo po mimo iż od 20. minuty graliśmy w 10. to udało się wygrać 1:0. Nasza sytuacja w tabeli trochę się poprawiła no i po raz kolejny wzrosły nadzieje i ambicję na osiągnięcie lepszych rezultatów. Niestety w ostatnich 4. kolejkach graliśmy ze zmiennym szczęściem - 2. krotnie przegrywając raz wygrywając i w ostatniej kolejce remisując na własnym stadionie z Sokołem II Aleksandrów po mimo iż do 70. minuty prowadziliśmy 2:0 i kontrolowaliśmy przebieg zdarzeń. Myślę, że ten remis był podsumowaniem naszej rudny. W wielu kluczowych momentach zabrakło nam koncentracji, umiejętności i szczęścia…

Podsumowując: pewnym jest iż bez większych zmian i ciężkiego treningu w zimie czeka nas powtórka z zeszłego sezonu – na pewno każdy chciałby tego uniknąć takie miasto jak Uniejów a w szczególności taki obiekt jak nasz stadion zasługuje na coś więcej niż A-klasa. Niestety liczby rundy jesiennej są bezlitosne: 9 przegranych, 2 zremisowane i zaledwie 4 wygrane mecze przy stosunku bramkowym 24. strzelone do 38. strzelonych 12. pozycja i 14. zebranych punktów – tyle samo co znajdujący się w strefie spadkowej Włókniarz Pabianice – wynik rundy jesiennej na pewno nie jest dobry i wymaga poprawy!

O rundzie jesiennej wypowiedział się również trener Mateusz Zajdel:

"Do 10. kolejki rundy jesiennej byliśmy świadkami tragedii, jednak przebudzenie w ostatnich spotkaniach sprawiło, że mamy obraz z rodzaju dramatów, bo tak to niestety trzeba nazwać. Przełomowym momentem okazały się już trzecia i czwarta kolejka. Po dobrym starcie, w 3. kolejce prowadząc 2:0, oddajemy zwycięstwo w Bedlnie po słabej drugiej połowie, w której zawodnicy zbyt mocno uwierzyli we własne umiejętności. W czwartym spotkaniu przyszła porażka 1:0 z silnym jak się później okazało Rosanowem, po meczu pełnym dogodnych okazji zarówno z jednej jak i drugiej strony. Po 4 kolejkach mogliśmy być w czołówce, co pomogłoby zawodnikom uwierzyć w siebie i złapać bakcyla do większej pracy. Tymczasem atmosfera w zespole siadła i zrodziła się seria porażek. Kilka błędów co do decyzji personalnych na pewno rzutuje na moją pracę jako trenera, chłopacy niestety też 2-3 krotnie przeszli "obok meczu" i sytuacja zrobiła się wręcz tragiczna. Na szczęście obudziliśmy się pod koniec rundy i pozostaje nam mieć nadzieje, że po dobrze przepracowanej zimie, wiosną będzie zdecydowanie lepiej. Przygotowania będą trwać krócej niż w poprzednim roku, jednak będą na pewno intensywniejsze. Ostatni trening tegoroczny był okazją do rozegrania testmeczu na którym pojawiło się kilku ciekawych zawodników, którzy mogą wzmocnić zespół Termalnych na wiosnę. Do pracy wracamy w pierwszym tygodniu lutego, potrzebujemy wzmocnień i będziemy robić wszystko, aby nowi piłkarze pojawili się w klubie wraz z pierwszym treningiem!"

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Nick:

Kod potwierdzający:

2,359,341 unikalne wizyty